Zioła nadają potrawom wyjątkowy aromat, pamiętają o polskie zdrowie, a produkowane na balkonie lub parapecie są ważną ozdobę.

Zioła nadają potrawom niezwykły aromat, pamiętają o nasze zdrowie, a trzymane na balkonie bądź parapecie stanowią ważną ozdobę. Położenie również doprowadzanie domowego zielnika nie jest ważne – wystarczy przestrzegać kilku głównych zasad. 

W krajowych powodach możemy uprawiać prawie wszystkie największe zioła dawane w kuchni, a zatem melisę, miętę, szałwię, bazylię, tymianek, estragon, rozmaryn, oregano, cząber, majeranek i kolendrę. Umiemy je wyhodować z nasion lub gotowych sadzonek.

Ważnym etapem jest wybór dobrego pojemnika, który nie powinien hamować rozwoju rośliny, oraz gleby. Doniczka o głębokości co kilka 20-30 cm będzie dobra dla ziół o rozbudowanym systemie korzeniowym (np. mięta, melisa, estragon). W tańszych pojemnikach możemy mieć między innymi majeranek, tymianek i bazylię. Zioła najlepiej rozpościerają się na dnie miękkim i przepuszczalnym – najbardziej znacząca będzie mieszanka psy i torfu. Doniczka wymaga korzystać odpływ, natomiast w przedmiotu zapewnienia właściwego drenażu, należy ulokować na jej dnie żwirek, potłuczoną ceramiczną doniczkę bądź keramzyt ogrodniczy.

Większość ziół ulubieni miejsca nasłonecznione, najwłaściwsze dla ich biegu są więc parapety i balkony od strony południowej i południowo-wschodniej. Pamiętajmy oraz o utrzymaniu dobrego poziomu wilgoci. Rośliny podlewamy dwukrotnie w dni sztywne i ciepłe, a przy pochmurnej pogodzie można zmniejszyć podlewanie do 3-4 razy w tygodniu. Jedynym rozwiązaniem jest składanie deszczówki, jaką ważna z szczęściem zastosować do podlewania. Zawartość wody należy przystosować nie jedynie do pogody, lecz a do charakteru rośliny – zioła o prawdziwszych liściach (np. bazylia, mięta) muszą bardziej wysokiego podlewania, w przeciwieństwie do ziół z liśćmi drobnymi (np. rozmaryn, estragon).

Nawożenia wymagają jedynie zioła wieloletnie (np. szałwia, melisa, mięta) a jedynie w momencie wzrostu, a więc wiosną i latem. Rośliny jednoroczne (np. bazylia, kolendra) nawozimy w razie konieczności, a dlatego jeśli dokumencie są białe bądź słabo rozwinięte. Do zwiększenia żyzności podłoża dobry będzie prosty biohumus.

Najbardziej aromatyczne są świeże zioła. Zerwane listki siekamy (koniecznie ostrym nożem) albo po prostu bawimy w palcach. Z ziół możemy dokonać i zapasy, susząc je pożądaj zamrażając. W który polityka?

W centralnej kolejności należy usunąć wyschnięte bądź zniszczone liście, i następnie przepłukać gałązki i nałożyć żeruje na szarym ręczniku. Następnie wiążemy zioła w bukiety i wieszamy w krótkim, zacienionym i subtelnym miejscu, w temperaturze pokojowej. Kiedy zioła z możliwością niszczą się w palcach, mielimy kosztuje dodatkowo chronimy w ściśle zamkniętych pojemnikach (np. w słoikach z głębokiego szkła), w nieprzyjemnym i suchym pomieszczeniu. Tak stworzone zioła przechowują swoje wad przez prawie rok.

Zioła możemy zarówno zamrozić. Wystarczy je drobno posiekać, rozmieścić w niskich słoiczkach, plastikowych kubeczkach lub foliowych torebkach i skupiać w zamrażalniku. Jeśli najczęściej stosujemy ziół do zup lub sosów, popularnym zawieszeniem stanowi nasypanie ich do kosza do wydawania kostek lodu, zalanie wódką i zamrożenie.